Czysta ekonomia

Co mają wspólnego meningokoki oraz ekonomia? Z pozoru wydaje się, że nic, ale to mylne stwierdzenie. Okazuje się bowiem, że mają ze sobą coś wspólnego i to nawet wiele. Do zakażenia meningokokami, a często w wyniku niego również do wystąpienia sepsy dochodzi coraz częściej. Powstaje zatem pytanie czy nie warto byłoby ustanowić ogólnokrajowe obowiązkowe szczepienia przeciw meningokokom? Okazuje się, że nie. Powód? Bardzo prosty. Na chwilę obecną koszty szczepionek i przeprowadzanych szczepień dla każdego przekroczyłby koszty leczenia osób, które zakażeniom meningokokami uległy. Po co więc wydawać więcej pieniędzy z budżetu państwa skoro nie ma tutaj uzasadnienia ekonomicznego? A więc właśnie o to chodzi i tylko o to. Owszem, trzeba przyznać, że niektóre gminy w Polsce czasem organizują szczepienia przeciw meningokokom dla swoich mieszkańców, ale w skali całego kraju to i tak jest niewiele. Z drugiej strony jeśli nawet państwo nie funduje owych szczepionek, to czy nie warto w trosce o własne zdrowie i zapobieganie chorobom kupić jednak te szczepionki przeciw meningokokom? Niby tak, ale tak naprawdę nie każdą rodzinę stać jest na wydatek stu kilkudziesięciu złotych dla każdego członka rodziny. Tak naprawdę bowiem te sto parę złotych jest kroplą w morzu potrzeb tejże rodziny, które są pilniejsze od szczepionek.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!