Niewiedza kosztuje sporo

W przypadku zarażenia meningokokami, późna reakcja może kosztować najwięcej, czyli życie. Jednakże nawet sama wiedza czasem nie wystarcza, gdyż wobec infekcji meningokokowej pozostajemy bezradni. Tak się dzieje, ponieważ tak naprawdę jest ona bardzo trudna do rozpoznania. Początek infekcji nie różni się praktycznie niczym od zwykłego przeziębienia. Jak powszechnie wiadomo, z każdą infekcją nie biegniemy od razu do lekarza, ale leczymy się sposobami domowymi. Tymczasem w przypadku infekcji meningokokowej liczy się każda godzina i każdy dzień. Z pewnością więc należy szybko udać się do lekarza zawsze, gdy gorączka dochodzi do 39 stopni, gdy pojawiają się wybroczyny, sztywność karku lub gdy objawy infekcji długo nie ustępują. Najlepsza sytuacja jest wówczas, gdy antybiotyk zostanie podany zarażonej osobie zanim jeszcze pojawią się pierwsze objawy zarażenia, ale z taką sytuacją nie zawsze możemy mieć szczęście do czynienia. Gdy jednak u osoby, z którą bywaliśmy w ostatnim czasie zostanie stwierdzona sepsa lub inne schorzenie wywołane przez meningokoki, to w takiej sytuacji bezwzględnie powinniśmy pójść do lekarza i zażyć antybiotyk. Zasadniczo jest to chyba jedyna sytuacja, kiedy możemy zacząć leczenie zanim jeszcze pojawią się pierwsze objawy zakażenia meningokokami. Tym samym może to uratować nam życie.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!